Przeskocz do treści

„Od lipca br. jestem szczęśliwą opiekunką mixa bernardyna z owczarkiem kaukaskim. Naszą sunię Masię adoptowaliśmy z warszawskiego schroniska na Paluchu. Pojechaliśmy tam z myślą o zabraniu do naszego domu młodego psa. Kiedy przechodziłam koło boksu w którym leżało duże, straszliwie liniejące psisko zostałam zahipnotyzowana jego wzrokiem. Patrzyły na mnie smutne oczy, które zdawały się mówić "Wiem, że mnie nie weźmiesz, bo jestem taka duża, kudłata i stara, ale ja pragnę miłości i jestem gotowa Ciebie pokochać". Mój mąż już wybrał innego psa, ale ja nie mogłam odejść od tego boksu. Wiedziałam, że jeżeli odjadę stamtąd z innym psem, nie poradzę sobie ze wspomnieniem tego smutnego wzroku. Kategorycznie stwierdziłam, że nie ruszę się bez tego psa! W biurze dowiedzieliśmy się, że jest to suka o imieniu Baśka (nr 905/06), jej wieku opiekunowie nie potrafili jednoznacznie określić, stwierdzili jednak, że ma ponad 5 lat. Już w domu znalazłam tatuaż w jej uchu z napisem "1998" - być może jest to jej rok urodzenia. Drogę do domu (ok 100 km) spędziłyśmy siedząc przytulone do siebie na tylnym siedzeniu samochodu. Pokochałyśmy i zaakceptowałyśmy się od pierwszej chwili. Masia - tak nazwaliśmy sunię, bo mąż nie uważa za stosowne nadawanie zwierzętom ludzkich imion, jest fantastycznym, łagodnym psem. Pozwala na szczotkowanie swojej pięknej sierści, uwielbia pieszczoty i długie wyprawy do lasu. Kiedy jesteśmy na spacerze i każda z nas chce iść w inna stronę, Masia na znak protestu kładzie się na plecach, czym mnie rozbawia do łez. Wie mądrala doskonale, że nie wezmę jej na ręce (waży ok 60 kg) i nie zmuszę do pójścia w inną stronę. Czekam więc chwilę, aż sunia "przemyśli" swoją decyzję i zdecyduje się iść tam, gdzie ja chcę.

Pozdrawiam Panią serdecznie, cieszę się, że powstała strona poświęcona tej wspaniałej rasie i ich mieszańcach.

Elżbieta Saternus”

Jeżeli zaadoptowałeś zwierzaka ze schroniska, pamiętaj że:

1. Po zjawieniu się nowym domu pozwól zwierzęciu zapoznać się spokojnie z nowym otoczeniem – obejdź z nim mieszkanie, dom oraz  pozwól obwąchać teren. Kolejna sprawa to pokaż mu jego głownie "stacjonowania" czyli legowisko.  Zachęć sierściucha do położenia się na nim. Legowisko powinno być położone w spokojnym kącie, gdzie nasz pies nie będzie zbytnio niepokojony przez domowników czy inne zwierzęta. Nie należy niepokoić psiaka w jego legowisku – w razie potrzeby przywołaj psa zachęcająco do siebie.

2. Jeśli adoptowałeś psa, a masz już innego w domu, to lepiej żeby do ich spotkania dojdzie poza domem lub terenem posesji (oba psy muszą być na smyczy – poproś więc o pomoc drugą osobę). Do mieszkania, domu wprowadź najpierw nowego psa, a dopiero po jego zapoznaniu się z otoczeniem starego domownika. Staraj sie kontrolować sytuację; nie ingeruj, jeśli jedn z  psów próbuje dominować wobec swojego towarzysza (o ile oczywiście nie dojdzie do większych scesji), bowiem zwierzaki muszą miedzy sobą ustalić hierarchię - któreś z nich musi się podporządkować, zgodnie z odwiecznymi prawami stada.

3. Nie zamieniaj legowiska dotychczasowego rezydenta oraz nie faworyzuj też wyraźnie nowego psa, bo twój „stary” pupil uzna nowego towarzysza za intruza i wroga. Jedzenie podawaj zwierzaków oddzielnie i ostrożnie, aby uniemożliwić im walkę na tym tle.

4. Powstrzymuj się od gwałtownych gestów wobec zwierzęcia, bowiem może odczytać je jako oznakę agresji. Jeśli zwierzak jest nieufny, nie przytulaj go na siłę jak również nie podnoś głosu oraz oczywiście nie karć. Daj mu czas na nabranie do ciebie zaufania. Pamiętaj, że różne sytuacje mogą wywołać u psa lęk i reakcję obronną!

5. Zabezpiecz balkony i okna by zwierze nie uległo wypadkowi; schowaj przedmioty, które zwierzak może niechcący zniszczyć lub zrobić sobie krzywdę.

6. Nie powierzaj opieki nad psem nastolatkowi, dopóki nie nastąpiło miedzy nimi ugruntowanie więzi i dopóki nie ukształtowaliście wychowania zwierzęcia. Małe dziecko może przebywać ze zwierzakiem tylko w obecności osoby dorosłej.

7. Początkowo wychodź z nim często na spacery, by wykształcić w nim załatwianie potrzeb fizjologicznych na zewnątrz (psy przebywające długo w schronisku w ciasnych kojcach lub na łańcuchach mogą się oduczyć czystości – na nauczenie jej od nowa trzeba poświęcić kilka tygodni, wyprowadzając zwierzaka dosyć często, a w szczególności po każdym posiłku, po i przed snem).

8. Koniecznie wyposaż swojego pupila w adresówkę (skórzana torebka z kartką z adresem, bądź blaszka z wybitymi danymi właściciela) albo na obroży napisz jego adres oraz telefon.

9. Nie należy spuszczać go ze smyczy, dopóki nie nabierze do nas zaufania i nie zapozna najbliższej okolicy. Na spacerach nie spuszczaj oka z naszego zwierzaka – obserwuj jego reakcje i utrzymuj z nim kontakt.

10. Nie dopuszczaj do beztroskiej konfrontacji z innymi zwierzakami, zanim nie poznasz jego zachowań i reakcji.

11. Pupil może bać się burzy czy innych wystrzałów zatem nie wychodź z nim w tym czasie na spacer.

12. Do każdej nowej rzeczy przyzwyczajaj zwierzaka powoli. np. jazda samochodem, żywienie nowy pokarm (zwierzak po nagłej zmianie diety - ze schroniskowej na domową - może dostać biegunki, dlatego najlepiej przyzwyczajać go do nowego rodzaju karmy powoli, na początku mieszając różne rodzaje jedzenia).

13. Podczas jedzenia nie podchodź zbyt blisko psiej miski, bo nie ma pewności, jak pies na to zareaguj. Jest to podyktowane tym, że psy, które przebywałe w schronisku przebywają w boksie bronią swojego pokarmu, dlatego twój nowy domownik może to uznać za normalne zachowanie. Na tresurę przyjdzie czas.

14. Stosuj system nagród za nowe osiągnięcia pupila /smakołyk, pochwały wypowiadane entuzjastycznie/, aby zwierzak wiedział, czego od niego oczekujesz i jakie zachowania uważasz za pożądane – to najlepszy system porozumiewania się z psem.

Zanim zdecydujesz się na zwierzaka, przemyśl dokładnie czy jesteś w stanie sprostać nowym obowiązkom i pamiętaj że:

1. Zwierzak nie jest rzeczą i potrzebuje miłości, opieki oraz właściwego wychowania tak samo jak człowiek, dlatego powinniśmy traktować go jak członka rodziny, zapewniając mu schronienie do końca jego dni.

2. Jeśli masz niepewną sytuację mieszkaniową, nieustabilizowaną rodzinną czy zawodową rozważ czy w przyszłości dasz radę opiekować się zwierzęciem.

3. Dokonując wyboru zwierzęcia należy kierować się wzajemnym dopasowaniem temperamentów. Oczywistym jest, iż duże zwierze będzie sprawiało problem osobom starszym czy też nie powinno być powierzone pod opiekę małym dzieciom. Natomiast bardzo żywiołowe zwierzę będzie stanowiło także problem dla opiekunów , którzy poświęcają mu zbyt mało czasu, bowiem z powodu nudy czy tęsknoty spożytkuje nadmiar energii – znajdując sobie zajęcia zmierzające do zniszczeń czy nawet dewastacji w najbliższym otoczeniu.

4. Zanim zdecydujesz się na określoną rasę , musisz poszerzyć wiedzę i zapoznać się z potrzebami i zachowaniami określonego gatunku. Pamiętaj, iż inne są potrzeby i zwyczaje zwierząt łowieckich czy pasterskich, a ty także musisz spełniać ich oczekiwania chociażby w kwestii zaspokojenia potrzeb ruchowych, odpowiedniego żywienia czy zabaw. Wybierając psa rasowego staraj się dobrać rasę, której charakter i temperament będzie odpowiednio dopasowany do trybu życia domowników.

5. Trzymanie w ciasnych osiedlowych mieszkaniach psów, które od pokoleń wychowywane były do określonych zadań, może być źródłem poważnych problemów. Pamiętaj, że pies tak jak człowiek potrzebuje przestrzeni życiowej.

6. Pamiętaj, że młodziutkie zwierze wymaga dużo więcej kontaktu z człowiekiem, tak więc trzeba poświęcić mu czas by zaspokoić jego sferę emocjonalną i właściwe ukształtować jego osobowość. Trzeba się także liczyć z tym, że w czasie dorastania, wzrostu i zmiany uzębienia, szczenię kierowane także potrzeba poznawania świata, będzie niszczyło wiele rzeczy, o ile ich właściwie nie zabezpieczymy i nie zapewnimy zwierzęciu określonych akcesoriów do gryzienia.

7. Z opieką nad zwierzęciem wiążą się wydatki, bowiem wymaga ono pielęgnacji, odpowiedniej karmy i oczywiście nadzoru lekarza w zakresie zapewnienia cyklicznych szczepień ochronnych i leczenia w czasie zaistniałej choroby.

8. Przemyśl także co zrobisz ze zwierzęciem w razie konieczności Twojego wyjazdu. Warto mieć kogoś bliskiego kto zapewni zastępcza opiekę. Istnieją oczywiście hotele dla zwierząt lecz wiąże się to z wydatkami.

9. Jeśli jesteś poważnie zaangażowany zawodowo, bywasz o różnych porach w domu, a nie masz posesji, na której pies mógłby przebywać w ciągu dnia - wybierz raczej kota, bowiem jest mniej absorbujący i pracochłonny oraz lepiej znosi samotność.

10. Jeśli masz już jakieś zwierzę, a chciałbyś jeszcze następne, kieruj się doborem na zasadzie odmiennych temperamentów i płci tych zwierząt tzn. jeśli masz energicznego psa dobierz mu spokojną wysterylizowaną suczkę. Zanim podejmiesz decyzję, sprawdź jak te zwierzęta na siebie reagują, lecz uczyń to poza domem. Próbę wzajemnego zapoznania podejmuj kiedy zwierzęta są na smyczy, nie dopuszczając do gwałtownej konfrontacji. Jeśli towarzyszem psa ma być kot lub odwrotnie, postępuj podobnie jak wyżej, lecz w czasie zapoznania kot powinien przebywać w kontenerze.

11. Jeśli jesteś gotów do przyjęcia nowego członka rodziny, pamiętaj, iż wszyscy domownicy powinni uczestniczyć w wyborze zwierzęcia i podjąć wspólnie decyzję względem jego akceptacji. Jedynie w bezpośrednim kontakcie można ocenić wzajemne relacje.

12. Zwierzę nie może być niespodziewanym prezentem. Uszczęśliwianie innych poprzez narzucanie im dodatkowych obowiązków i narażanie zwierzęcia czy osoby obdarowywanej na ewentualny brak wzajemnej akceptacji, jest niestety nierozważnym gestem, narażającym wszystkie strony na dodatkowe kłopoty.

„Decydując się na zakup psa należącego do grupy molosów, trzeba pamiętać, że tak duże psy obdarzone są potężną siłą fizyczną i niełatwym, twardym charakterem. Ich przodkami były przecież silne, nieustępliwe i zacięte psy bojowe. Są to więc czworonogi, które wymagają bardzo starannego wychowania i mądrego prowadzenia i na pewno nie każdy podoła temu wyzwaniu. Błędy wychowawcze mogą doprowadzić do tego, że molos z miłego towarzysza zmieni się w niebezpieczną bestię. Na ich opiekunów spada więc ogromna odpowiedzialność.”

(fragment tekstu „Klan dużych i silnych – grupa II FCI Sekcja Molosy”, z miesięcznika „Przyjaciel Pies” nr 2(76) luty 2005, autorstwa Mirosława Redlickiego i Małgorzaty Szmurło)